ramka
jamnik długowłosy zdjęcie 36
A.D. 2001
Gdy mieszkaliśmy w domu pod miastem Zoja przynajmniej kilka razy, bez cienia wyolbrzymiania, otarła się o śmierć. Zanotowała dwa bardzo nieprzyjemne upadki ale na szczęście po chwilowej panice dochodziła do siebie. Raz Plama (trochę już podrośnięta) w zamieszaniu zrzuciła ją ze schodów przed domem - co gorsza z ziemi na sztorc sterczało kilka rurek i doprawdy nie wiem jakim cudem nic się jej wtedy nie stało. Innym razem ześliznęła się z tarasu - no ale tutaj już sama sobie winna ba zawsze manewrowała na jego krawędzi.
ramka